Odolany

Ruiny kolejowej stacji trafo przy Potrzebnej

Wieżyczka z Odolan

Przetrząsałem teren kilkanaście razy, może i więcej. Szukałem ceglanych bunkierków, schronów przeciwlotniczych, Fortu Odolany. W gęstych zaroślach, wśród spalonych i zrujnowanych altanek działkowych nie jest łatwo cokolwiek znaleźć. Nigdy nie zauważyłem tej wieżyczki. Może zlała mi się z ceglanym murem okalającym szczęśliwicką Wagonownię ?
[…]
Trzy metry dalej, już za murem, ma wkrótce powstać Stacja Muzeum. Nowoczesna, multimedialna wersja Muzeum Kolejnictwa i projekt rewitalizacji dawnej stacji postojowej. Zaplanowany jako wielki sukces z wielką pompą. Powstanie tu stacja kolejki, wreszcie będzie po co tu wysiadać. Może trochę zmyje plamę po zburzeniu parowozowni na Wileńskiej, było, nie było odrestaurujemy wartościowy, kolejowy zabytek. Muzeum tchnie nowe życie w te stare mury, no i rozsławi ten obiekt, właściwie kompletnie nieznany. Wieżyczki nikt nigdy nie zauważył, więc wyburzą ją bez żalu. Nie bacząc na fakt, że była kiedyś częścią kompleksu, który ma być wkrótce pomnikiem historii polskich kolei.

Fort Odolany / W-Tscha

Fort Odolany

Dziś istnienie tego miejsca jest faktem znanym, choć może nie powszechnie. Nie jest tajemnicą, że fort znajduje się na opuszczonych działkach między Gniewkowską, Potrzebną, a Wagonownią Szczęśliwice. Te dziesięć lat temu, może i wcześniej, wiedziała o nim jedynie grupka pasjonatów, dosłownie kilka osób. W literaturze fort był opisywany jako niezachowany. Ja dowiedziałem się od kogoś, kto tu przez długie lata pracował na kolei. Może miał tam działkę, może ktoś mu powiedział, nie wiem. Człowiek gdzieś usłyszał, że się interesuję takimi dziwnymi rzeczami i powiedział mi „idź, tam coś jeszcze zostało”. Sam też próbowałem eksplorować te tereny. Trochę pamiętałem z dzieciństwa, kiedy włóczyliśmy się wzdłuż torów całym światem, wiedziałem więc, że na Odolanach nie trudno o ciekawe znaleziska. Dopiero mając relację, że na pewno coś zostało po forcie, po prostu przeszukałem metr po metrze tamten kawałek. W końcu – jest ! Betonowy schron, ze zwalonym słupem z drutem kolczastym. W środku śmietnisko. Ciężko było coś dojrzeć przez wszechobecne krzaki. Zaraz obok schron przeciwlotniczy. Kawały grubego, ceglanego muru rozrzucone po okolicy. Raczej nie od fortu, bo nie posiadał on ceglanych koszar, kazamat itp.

Uczucie, gdy go znalazłem – nie do opisania. Jakbym odkrył nowy ląd, wdrapał się na najwyższą górę, dotknął wielkiej tajemnicy.

Zagadka nie była trudna i nie ja jeden postanowiłem sprawdzić istnienie fortu. Temat zaczął pojawiać w sieci. Bywam na Odolanach bardzo często, również w weekendy. Zacząłem zauważać niewielkie wycieczki idące w tamtą stronę. Miejsce straciło dla mnie swoją magię.

Ruiny fabryki Polski Tlen

Polski Tlen na Mszczonowskiej

„Dowiadujemy się, że w najbliższym czasie zostanie uruchomiona w Warszawie przy ul. Mszczonowskiej Nr. 12 fabryka tlenu, pod firmą „Polski Tlen”. Fabryka ta, zaopatrzona w aparaty najnowszego systemu, będzie wyrabiała tlen dla celów technicznych i medycznych.”