Polski Tlen na Mszczonowskiej

„Dowiadujemy się, że w najbliższym czasie zostanie uruchomiona w Warszawie przy ul. Mszczonowskiej Nr. 12 fabryka tlenu, pod firmą „Polski Tlen”. Fabryka ta, zaopatrzona w aparaty najnowszego systemu, będzie wyrabiała tlen dla celów technicznych i medycznych.”

„Kierownictwo jej spoczywa w rękach byłego długoletniego kierownika fabryki francuskiego Towarzystwa „Perun” w Warszawie i znanego kupca z branży surowców metalowych p. W. Młodeckiego, współwłaściciela przemysłowej firmy „Spawalnia Metali i Warsztaty Mechaniczne Inż. K. Nadolski i W. Młodecki” w Warszawie, przy ul. Al. Jerozolimskie Nr. 67. Dzięki swym nowoczesnym urządzeniom fabryka „Polski Tlen” będzie w możności rzucenia na rynek poważnej ilości tlenu, przyczyniając się w znacznej mierze do potanienia tak ważnego artykułu jak tlen i uniezależnienia się od konkurencji, spoczywającej w rękach finansistów zagranicznych. Mamy nadzieję, że ta nowa placówka przemysłowa, jako oparta o polskie kapitały i prowadzona przez polskie siły, znajdzie poparcie zarówno wśród polskich przemysłowców, jak i władz państwowych, gdyż pomijając cele czysto przemysłowo-handlowe, nowa fabryka tlenu ma ogromne znaczenie dla celów obrony kraju na wypadek wojny.”

“Firma powyższa egzystuje od września 1933 roku i produkuje całkowity sprzęt spawalniczy a mianowicie wytwornice do acetylenu, palniki do spawania i cięcia, reduktory do acetylenu i tlenu, pochodnie acetylenowe, oraz to wszystko, co wchodzi w zakres spawalnictwa. Jednocześnie prowadzi sprzedaż niezbędnych dodatkowych artykułów do spawania, oraz projektuje wszelkie urządzenia w dziedzinie spawalniczej. Chcąc w dalszym ciągu wpłynąć dodatnio na rozwój spawalnictwa, firma uruchomiła od 1 stycznia 1935 roku własną wytwórnię tlenu pod firmą „Polski Tlen” przy ulicy Mszczonowskiej 12 w Warszawie.”

“Dzięki powstaniu obu firm ceny zarówno na sprzęt spawalniczy i na tlen wydatnie się obniżyły, przez co rozwój spawalnictwa bardzo znacznie się rozwinął, gdyż dziś przy powstałych nowych warunkach pracy nawet najmniejszy warsztat ślusarsko-kowalski jest w stanie posiadać własną spawalnicę, Firma chcąc się przyczynić do rozwoju spawalnictwa udziela bezinteresownie porad w dziedzinie techniki spawalniczej.”

Notki prasowe pochodzą z połowy lat 30tych. Wygrzebałem je kiedyś, szukając informacji o tym miejscu.
Pamiętam, że działał tu jakiś warsztat samochodowy. Potem został zamknięty, a budynek długo stał pusty. Pewnego dnia się zapalił, albo bezdomni eksploratorzy zaprószyli ogień. Pożar gasiło kilka, jeśli nie kilkanaście zastępów strażaków. W środku były beczki z resztkami płynów eksploatacyjnych do samochodów. Dach był z eternitu, utrudniał gaszenie, a pod wpływem temperatury i strumieni wody kruszył się, pękał, rozsiewając z dymem drobinki rakotwórczego pyłu.

W 2012 roku Pan Piotr Pawłowski napisał do mnie wiadomość o takiej treści:

„Z prawdziwym wzruszeniem obejrzałem i przeczytałem zamieszczone przez Pana informacje o Polskim Tlenie. Jednym z inwestorów był mój Dziadek Ludomir Młodecki. Nie mógł być oficjalnym właścicielem ze względu na zajmowane wysokie stanowisko w hutnictwie. Dlatego jednym z oficjalnych właścicieli został Wacław Młodecki. Po wojnie do fabryczki zgłosili się jej byli pracownicy chcący reaktywować działalność. Niestety ówczesne władze nie zgodziły się na dalsza działalność zakładu. Niedługo potem mój Dziadek został aresztowany i skazany na karę śmierci. Na szczęście nie została wykonana. Wyszedł z więzienia po 6 latach w 1954 roku, a zrehabilitowany został 1992 pośmiertnie.”

Dopisał kawałek historii do tego skazanego na zapomnienie miejsca.

Budynek postał jeszcze trochę, bez dachu, ale ściany miał mocne. Kilka lat temu zrównano go z ziemią. Po fabryczce pozostał pusty plac. Zniknęła, jak wiele innych śladów historii tego zakątka Woli.

Facebooktwittergoogle_plusmail
0 x skomentowano… Dodaj komentarz

Skomentuj…