Adres: Popularna 16

Kamienica była nieco oddalona od ulicy, jak niemal wszystkie po tej stronie, a to z powodu tego, że EKD ze swoją włochowską odnogą tu jeździła. Właścicielem był Dyonizy Rutkowski, o którym nie wiem nic, poza faktem, że imię dostał przed reformą ortografii.

Ulica Kościuszki dawna, po włączeniu do Warszawy w 1951 Popularna. Kamieniczka dwupiętrowa, wzdłuż klatki schodowej jeszcze jedno pięterko. Na usługowym parterze był monopolowy i jakiś zbankrutowany interes za kratą. Drzwi do klatki i przejazd bramny. Kiedyś zaszedłem po fajki i zauważyłem latarenkę, a z nią kolektyw tabliczek adresowych.

Nieczęsto po drodze mi przez Popularną. Przy następnej wizycie nie mogłem znaleźć kamienicy. Co się okazało – pod tym numerem stoi już nowa inwestycja.

W ostatnim okresie, ze względu na wiek i stan techniczny kamienicy, właściciel zmuszony został do przeprowadzenia kapitalnego remontu, który ze względów technicznych zakończył się koniecznością wybudowania nowego budynku. Nowa inwestycja zostanie wykonana z najwyższych jakościowo materiałów i łączyć w sobie będzie nowoczesny design z dbałością o bezpieczeństwo i komfort jej mieszkanców.

 

Tak stwierdził inwestor. Bywa.

Szkoda tylko tych tabliczek. Niby to niedbalstwo trwające ponad pół wieku, faktycznie materialny ślad czasów, gdy Włochy były podwarszawskim miastem-ogrodem, nie peryferyjną dzielnicą. Miały swoje ulice, swoje centrum, swój główny dworzec elektrycznej kolejki.

Dużo ostatnio tam chodzę. Lubię atrybuty dalekich przedmieść, te resztki studni, nigdy nieotynkowane domki, kawałki przydomowych sadów. Mało już widzę starych adresów i latarenek z nazwami ulic, które dziś kompletnie nie tu mają swoje miejsce.

Facebooktwittergoogle_plusmail
0 x skomentowano… Dodaj komentarz

Skomentuj…